Obchody 100. rocznicy objawień Maryi w Fatimie

Do obchodów jubileuszu 100-lecia objawień w Fatimie nasza parafia przygotowywała
się już od trzech lat poprzez włączenie się Żywego Różańca do Wielkiej Nowenny Fatimskiej. W tym roku nabożeństwa pięciu pierwszych sobót miesiąca organizowane przez szkołę Stowarzyszenie Rodzice Dzieciom i ks. Andrzeja miały nas przygotować w szczególny sposób do upamiętnienia tego wydarzenia.

13. maja o godz. 19 odmówiliśmy różaniec fatimski rozważając tajemnice bolesne. Towarzyszyli nam pastuszkowie z Fatimy. Franciszkiem i Hiacyntą było rodzeństwo Tymoteusz i Otylia Szafrańscy, a Łucją Gabrysia Święszkowska. Następnie ks. Andrzej Żarkowski CSMA sprawował Eucharystię ku czci Pani Fatimskiej.
Po raz pierwszy kapłan ubrany był w ornat Matki Boskiej Fatimskiej ofiarowany z okazji jubileuszu. W wygłoszonym Słowie Bożym celebrans powiedział:

Ave, Ave Maria. Brzmi dzisiaj w setkach miejsc, które czczą Matkę Bożą Fatimską, brzmi w milionach serc i brzmi także w dziesiątkach i setkach sanktuariach Maryjnych: w Fatimie i na świecie i w Polsce. Ave Maria w sposób szczególny brzmi także tutaj, w naszej parafialnej kaplicy. Ave, zdrowaś, bądź pozdrowiona, bądź pochwalona, bądź błogosławiona, witaj Maryjo. Ave, witaj pełna łaski.

Pełna to znaczy nie ma w tobie, nic w twoim duchu i w twoim ciele, co by nie było pełne łaski, co by nie było pełne Boga. Nie ma w tobie nic z grzechu, nie ma w tobie nic ze skażenia. Nie ma w tobie zła. Ty nie sięgnęłaś po owoc z drzewa poznania dobra i zła. Ty sięgasz tylko po owoce z drzewa dobra. Ave, witaj!(…)

Zachwiało się coś w tej Europie w czasach oświecenia, gdy zaczęły myśli ludzkie krążyć wokół spraw, w których nie było miejsca dla Boga, gdy zaczęli ludzie próbować porządkować sprawy ziemskie, ale już bez Boga. Oni nie szeptali ave, witaj Maryjo, bo bestia czując, że przychodzi jej kres podniosła się i swoim głosem zawładnęła dziesiątkami i tysiącami serc i umysłów i ulegli bestii i jej pokusom ci, którzy nowe trendy filozoficzne i kulturalne zaczęli głosić. I jeszcze trwała Europa w swoich strukturach politycznych, ale Polska ukształtowana na modlitwie maryjnej musiała wtedy z mapy Europy zniknąć.(…)

Ave Maria, witaj rozległo się 100 lat temu w 1917 roku ustami trójki dzieci w Fatimie gdy patrzyły na Maryję, a czas to był szczególny. Bóg, Pan dziejów wiedział, że zaczyna się zmaganie niezwykłe. (…)

Ave, witaj Maryjo niesie się przez polską ziemię od ponad tysiąca lat. I to szeptane ave, witaj Maryjo tak silnie rozpala serca, tak silnie pobudza do czynu, tak bardzo potrafi pokierować ku przebaczeniu, tak bardzo potrafi prowadzić do zwycięstwa ducha, chociaż poprzez drogi cierpień. Doświadczyliśmy tego na polskich ziemiach w dziejach naszych.(…) Czy jesteśmy zatroskani o Polskę, o jej sprawy i z różańcem w ręku, nie stojąc obojętnie, ale biorąc sprawy i odpowiedzialność za nie we własne dłonie, pamiętamy, że mamy budować ewangeliczną, uczciwą, sprawiedliwą, pełną miłości Polskę. Polskę, w której dobro jest ważniejsze niż zło, Polskę, w której prawda jest ważniejsza niż kłamstwo, Polskę, w której miłość jest ważniejsza niż niechęć, w której przebaczenie jest ważniejsze niż zemsta, w której życie jest ważniejsze niż śmierć.

Jest wiele pokus. Trzeba mieć odwagę w sercu żeby pokusę szatańską rozpoznać i nazwać po imieniu, że to szatańska pokusa, a nie pokusa wolności, tolerancji, równości. Trzeba mieć odwagę aby podjąć pracę nad swoim charakterem. Człowiek nie będzie dojrzewał, nie będzie coraz mądrzejszy i silniejszy duchowo, jeśli nie będzie pracował nad sobą, nad swoim charakterem, jeśli cnót nie będzie się uczył i jeśli nie będzie się modlił o przymioty swojego charakteru.(…)

Wołamy dzisiaj Ave, witaj Maryjo, Pani Fatimska, która jesteś znakiem nowej nadziei. Witaj, gdy patrzymy z nadzieją na nasz naród, na naszą Ojczyznę i na cały świat. Bądź pozdrowiona Maryjo, przemieniaj nasze serca i prowadź nas do Jezusa. Amen.

Po Mszy św. odbyła się procesja światła, podczas której niesiono figurę Pani Fatimskiej. Wierni wysoko podnosili świece na słowo Ave i  słowami pieśni rozważali orędzie fatimskie.
Dziękujmy Bogu za łaskę spotkania z Panią Fatimską i świętymi Franciszkiem i Hiacyntą. Wykorzystajmy ten rok na pokutę i zadośćuczynienie za siebie i za tych, którzy pogubili się w życiu. Wierzymy, że nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca będą nas gromadziły z różańcem i światłem w dłoniach. Maryjo, niech Serce Twe Niepokalany zmieni świat.

Hanna Kwaśniewska